Blog

Jak zaprogramować zdrowie swojego dziecka?

Od dawna wiadomo już, że żywienie wpływa na stan naszego zdrowia, w tym rozwój chorób cywilizacyjnych, żywieniowo-zależnych oraz (ostatnio) autoimmunizacyjnych. Ostatnimi czasy wspomina się również o wpływie sposobu odżywiania się matki w czasie ciąży oraz dziecka w pierwszych latach życia na występowanie chorób sercowo-naczyniowych oraz schorzeń metabolicznych (np. cukrzyca). Teoria Davida Barkera, brytyjskiego epidemiologa, głosi, że już w okresie prenatalnym dziecko ma zaprogramowany przyszły stan zdrowia. Znaczenie odgrywa wtedy odżywianie matki, a wraz z nim płodu.

Zarówno niedobór, jak i nadmiar przyjmowanego pokarmu może prowadzić do konsekwencji zdrowotnych. W swoich badaniach Barker udowodnił, że dzieci urodzone zbyt wcześnie lub ze zbyt niską masą urodzeniową przybierają za szybkie tempo przyrostu masy ciała. Dzieci te są bardziej narażone na choroby układu sercowo-naczyniowego, ponieważ według założeń Barkera, mechanizm rozwoju tych chorób spowodowany jest u nich zaprogramowaniem do odkładania się tkanki tłuszczowej, szczególnie w sytuacji nadmiaru energii w diecie po porodzie. Po prostu organizm dziecka, przyzwyczajony do niedoboru składników odżywczych, w przyszłości nie radzi sobie z ilością energii, jaką otrzymuje. Inne czynniki, które mogą towarzyszyć tym objawom, to mniejsza masa mięśniowa, mniejsza masa nefronów, hepatocytów i komórek wysp Langerhansa. Jest to niepokojące, gdyż dzieci karmione mlekiem modyfikowanym przyjmują większą ilość energii niż te, które karmione są mlekiem matki.

Inni badacze (Vibha Singhal i współpracownicy) wykazali, że przyrost masy ciała noworodka w pierwszych dwóch tygodniach życia i brak fizjologicznego spadku masy ciała jest istotnym czynnikiem rozwoju otyłości. W badaniach na modelu zwierzęcym przy niedostatecznej podaży kalorii w diecie matki wykazano endokrynne i metaboliczne zaburzenia u potomstwa. Wykazano przy tym zmniejszoną ilość komórek Langerhansa w trzustce i, chociaż po urodzeniu dostęp do pokarmu był ułatwiony i potomstwo mogło przywrócić prawidłową masę ciała, nie wpłynęło to na ilość tych komórek oraz zawartość insuliny w wieku dorosłym. Dzieci te w dorosłych latach cierpiały na zaburzenia metaboliczne (nadciśnienie tętnicze, hiperinsulinomię, otyłość, hiperleptynemię itp.).

Bardzo duże znaczenie odgrywa spożycie wystarczającej ilości białka przez kobietę ciężarną. O ile z dietą tradycyjną nie ma większych problemów, bo w niej białko występuje w bardzo dużych ilościach, to w diecie wegańskiej spożycie białka jest na niskim poziomie. W badaniach na zwierzętach przy niskobiałkowej diecie matki potomstwo miało niską masę urodzeniową. Występowało również zmniejszenie się masy łożyska, zaburzenia endokrynne oraz metaboliczne (upośledzone tolerancja glukozy, cukrzyca typu 2, insulinooporność).

W czasie ciąży częstym problemem jest niski poziom hemoglobiny oraz anemia. Jest to niebezpieczny stan zarówno dla dziecka, jak i również dla matki oraz może skutkować przedwczesnym porodem, odklejeniem się łożyska, niską masą urodzeniową potomstwa, a także nadciśnieniem w wieku dorosłym.

Nadmierna ilość pokarmu (w tym tłuszczu) prowadzi do zaburzeń przemian cholesterolu i lipidów w organizmie, a co za tym idzie – do otyłości oraz chorób metabolicznych. Potomstwo otyłych matek w wieku dorosłym cierpi na cukrzycę typu 2, choroby układu krążenia, otyłość i inne dietozależne choroby.

W 2002 roku rozpoczęto realizację programu Unii Europejskiej Childhood Obesity Programme (CHOP). Założono, że modyfikacje żywieniowe mogą na trwale zmienić przebieg rozwoju dziecka. Hipoteza programu brzmiała: „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”, a jednym z podwykonawców był Instytut Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka. Badacze opierali się na spostrzeżeniach, że zawartość białka w mleku matki jest istotnie różna w porównaniu do jego zawartości w mieszankach mlecznych. Badanie było wysokiej rangi (randomizowane), a dzieci obserwowano pod kątem zawartości białka w ich diecie. Do badania włączono prawie 1500 niemowląt z pięciu krajów (Belgia, Niemcy, Włochy, Polska i Hiszpania). Sprawdzano również profil endokrynologiczny dzieci, wpływ sposobu odżywiania się na rozwój układu sercowo-naczyniowego, czynność nerek, ciśnienie tętnicze, grubość ściany tętnicy szyjnej itp.

Po dwóch latach obserwacji wykonano pierwsze podsumowanie. Okazało się, że niemowlęta otrzymujące mniej białka w diecie, w wieku 2 lat miały niższą masę ciała oraz niższy wskaźnik BMI przy takim samym wzroście, co niemowlęta otrzymujące tego składnika większą ilość. Parametry te wskazały również na mniejszą zawartość tkanki tłuszczowej wśród tej grupy niemowląt.

Wykazano także, że zwiększone spożycie białka w wieku 6 miesięcy prowadzi do wzrostu stężenia aminokwasów rozgałęzionych w surowicy krwi oraz tym samym stymulacji IGF-1, obniża się natomiast stężenie białka IGF-1BP2 (jest to białko wiążące IGF, ono zmniejsza tym samym jego dostępność). Co to wszystko oznacza? Otóż, stężenie IGF-1 oraz korelacja pomiędzy nim a parametrami antropometrycznymi dzieci (wzrost, masa ciała, tempo przyrostu masy ciała) wykazały, że ma on znaczenie w programowaniu metabolicznym otyłości.

W badaniu wykazano również, że znaczenie odgrywa insulina. Co jeszcze się okazało? Większa podaż białka w diecie dzieci miała wpływ na masę ich nerek. Dzieci karmione sztucznie miały większy rozmiar nerek, a przez to również większe stężenie mocznika i wskaźnika mocznik-kreatynina w surowicy. Konsekwencją mogą być zaburzenia metaboliczne w przyszłości i nie wiadomo na razie, czy zmiany w sposobie żywienia mogą odwrócić ten proces, ale wiemy że prawidłowe odżywienie kobiety ciężarnej oraz dziecka do 3-ego roku życia jest istotne i ma wpływ na dalszy jego rozwój oraz ryzyko chorób cywilizacyjnych.


Poszukujesz więcej informacji?


 

Bibliografia

Gruszfeld D., Socha P., Niemirska A., Litwin M. (2011): Programowanie żywieniowe, Standardy Medyczne, Pediatria, 8, 885-888.

Fernandez-Twinn D.S., Ozanne S.E., Ekizoglou S., Doherty C., James L., Gusterson B., Hales C.N.: The maternal endocrine environment in the low-protein model of intra-uterine growth restriction. Br. J. Nutr., 2003; 90: 815-822

Fernandez-Twinn D.S., Wayman A., Ekizoglou S., Martin M.S., Hales C.N., Ozanne S.E.: Maternal protein restriction leads to hyperinsulinaemia and reduced insulin-signaling protein expression in 21-mo-old female rat offspring. Am. J. Physiol. Regul. Integr. Comp. Physiol., 2005; 288: R368-R373

Petry C.J., Dorling M.W., Pawlak D.B., Ozanne S.E., Hales C.N.: Diabetes in old male offspring of rat dams fed a reduced protein diet. Int. J. Exp. Diabetes Res., 2001; 2: 139-143

Iwona Piotrowska, Paulina Zgódka, Marta Milewska, Maciej Błaszczyk, Katarzyna Grzelkowska-Kowalczyk Programowanie rozwojowe chorób metabolicznych – przegląd wyników badań na zwierzęcych modelach doświadczalnych, Postepy Hig Med Dosw (online), 2014; 68: 899-911

Breymann C.: Iron deficiency and anaemia in pregnancy: mo­dern aspects of diagnosis and therapy. Blood Cells Mol. Dis., 2002; 29: 506-521

Iwona Kibil
administrator
Dyplomowana dietetyczka. Prowadzi własną praktykę dietetyczną skierowaną głównie do osób na diecie bezmięsnej. Pracuje m.in. z wegańskimi rodzinami, kobietami w ciąży, małymi dziećmi oraz osobami stosującymi dietę roślinną jako profilaktykę chorób cywilizacyjnych. Swoją praktykę opiera na „evidence-based medicine”. Jest autorką artykułów, warsztatów i wykładów związanych z różnymi aspektami zdrowotnymi diety roślinnej. Jest autorką książek „Wege. Dieta roślinna w praktyce” i "Wege rodzina. Dieta roślinna w praktyce". Sama od lat jstosuje dietę roślinną opartą na produktach nieprzetworzonych.