Soja - Fakty i mity – vegetitian.com

Blog

Soja – Fakty i mity

Soja jest produktem wysokobiałkowym i ma wysoką wartość odżywczą, wskaźnik białka wzorcowego wynosi 0,9-1, czyli taki sam jak w przypadku jaja. Jest naprawdę wartościowym produktem. Nie oznacza to, że musi znaleźć się w diecie wegańskiej i każdy weganin powinien ją spożywać. Jednak osobiście uważam, że warto umieścić ją w swoim jadłospisie. Dlaczego? Przeczytaj poniżej.

 

Soja, produkty sojowe i ich historia

Soja i produkty z niej zrobione mają długą historię kulinarną w Azji. Są stosowane od wieków i wciąż zajmują kluczowe miejsce w azjatyckich daniach. W Azji popularne są produkty wyprodukowane zarówno z soi niefermentowanej (mleko sojowe, tofu, pasty), jak i fermentowanej (tempeh, miso, natto). Wszystkie produkty sojowe są wartościowe odżywczo. Sam proces fermentacji nie wpływa znacząco na zawartość izoflawonów w produktach sojowych, czyli powiedzmy głównego kontrowersyjnego składnika tej rośliny.

Czym są izoflawony i jaka jest zasada ich działania?

Izoflawony, czyli inaczej fitohormony są to składniki naturalnie występujące w roślinach strączkowych. Najwięcej jest ich w soi, ale można je znaleźć również w kiełkach lucerny, soczewicy czy fasoli. Zaliczamy do nich 3 podstawowe związki: genisteina, daidzeina i glyciteina. Są one zawarte w produktach sojowych odpowiednio w takich proporcjach procentowych: 50%, 40% i 10%.

Fitoestrogeny mają podobną budowę do ludzkich estrogenów (dokładniej do 17-β-estradiolu), stąd też niektórzy obawiają się spożywania ich ze względu na nadmiar estrogenów w organizmie. W rzeczywistości fitoestrogeny jednak wcale nie muszą mieć takiego samego działania w organizmie jak ludzkie hormony (a nawet nie mają, jak nie jemy ich w nadmiarze, o czym napisałam dalej).

W organizmie występują dwa typy receptorów dla estrogenów – receptory alfa i beta. Estrogeny łączą się z receptorami alfa, izoflawony natomiast preferują beta. Receptory alfa i beta rozmieszczone są w organizmie w różnych tkankach i odpowiadają za odmienne funkcje. W ten sposób, przyłączenie się estrogenów do receptorów w kościach może mieć korzystny efekt na budowę kośćca, ale przyłączenie się izoflawonów do receptorów w piesiach, korzystny efekt w stosunku do redukcji raka sutka.

Ogólnie działanie izoflawonów jest skomplikowane, nie do końca wyjaśnione i zależy od wielu czynników, m.in. od spożywanej dawki, częstotliwości, ale również od czasu wprowadzenia ich do jadłospisu (najkorzystniej wprowadzać je od dziecka). To wszystko opisałam poniżej.

Soja a choroby układu krążenia

W zaleceniach US Food and Drug Administration z 1999 roku, umieszczono informację, że 25 g białka sojowego na dzień może przyczyniać się do redukcji ryzyka chorób układu krążenia. Według umieszczonych w zaleceniach danych, redukcja lipoprotein frakcji LDL wynosiła 13%. W 2006 roku natomiast American Heart Association wydało stanowisko, że spożycie soi ma zbyt mały wpływ na poziom cholesterolu frakcji LDL, aby można było zawrzeć tę informację w oświadczeniu zdrowotnym. Na podstawie przeglądu 22 badań, w AHA napisano, że spożycie soi może redukować poziom LDL jedynie w 3%. W stanowisku wyrażono natomiast pozytywne opinie na temat białka sojowego oraz korzyści ze spożycia soi ze względu na profil tłuszczowy i możliwość zastąpienia nią tłuszczów nasyconych pochodzących z produktów odzwierzęcych.

W 2010 roku opublikowana została metaanaliza włączająca 22 badania (te same badania, na których opierało się stanowisko AHA w 2006 roku), w której wykazano większy wpływ spożycia soi na redukcję cholesterolu LDL niż zakładano 4 lata wcześniej, dokładniej wyniósł on 4,3% [6]. Nie jest to spektakularny efekt, więc soja nie pojawiła się już w zaleceniach jako produkt redukujący tę frakcję cholesterolu. Jednak, skoro choć w minimalnym stopniu obniża cholesterol LDL i do tego wyniki 4 metaanaliz wykazały, że spożycie białka sojowego (a w tym izoflawonów) wpływa na obniżenie ciśnienia tętniczego średnio o 2 mmHg, na pewno warto ją jeść. Przede wszystkim warto zastępować nią mięso w przypadku diet tradycyjnych i nie będzie to wiązało się z żadnym ryzykiem niekorzystnych skutków zdrowotnych.

Soja a nowotwory hormonozależne

Daidzeina – jeden z izoflawonów,  metabolizowana jest do związku o nazwie equol. Produkcja equolu zachodzi w jelitach z udziałem bakterii. W badaniach wykazano, że związek ten nie jest produkowany w tej samej ilości u wszystkich osób spożywających soję w podobnych porcjach. Nie znane są czynniki, które sprzyjają produkcji tego związku. Podejrzewa się, że wpływ na efektywność produkcji mogą mieć antybiotyki, rodzaj diety i po prostu stężenie spożytej daidzeiny. W badaniach stwierdzono, że wśród populacji Zachodu jedynie 20-30% osób ma zdolność produkcji equolu, wśród populacji Wschodu natomiast 50-60%. Wiemy również, że wegetarianie mają większą predyspozycję do produkcji tego związku, niż osoby odżywiające się tradycyjnie.

Equol jest pożytecznym metabolitem — w niektórych badaniach wykazano, że mężczyźni mający predyspozycje do produkcji tego związku, mają niższe ryzyko raka prostaty.

Soja a nowotwór prostaty

Metaanaliza z 2009 roku przeprowadzona z udziałem 15 badań (6 kohortowych, 9 klinicznych) dotyczących spożycia soi i isoflawonów, wykazała, że wyższe spożycie soi wiąże się z istotnym zmniejszeniem (o 26%) ryzyka zachorowania na raka prostaty. Ciekawe jest to, że kiedy analizowano badania oddzielnie, w przypadku spożycia soi niefermentowanej, wskaźnik redukcji ryzyka raka wyniósł 30%, natomiast w przypadku soi fermentowanej nie było statystycznie istotnych wyników. Trzeba zauważyć również, że w większości badań, spożycie soi wynosiło zaledwie 1 porcję na dzień! Jest to niesamowicie proste do osiągnięcia! Jedna porcja to pół szklanki tofu, tempeh czy soi ugotowanej lub 1 szklanka mleka sojowego.

Soja a nowotwór piersi

Nowotwór piersi bez wątpienia należy do najpoważniejszych chorób i przyczyn śmierci kobiet w dzisiejszych czasach. Okazuje się, że wyższe spożycie produktów sojowych jest związane z obniżeniem ryzyka zachorowania na nowotwór piersi wśród Azjatek. Pierwsze wzmianki udokumentowane pozytywny efekt spożycia soi na ryzyko zachorowania na nowotwór piersi zostały udokumentowane w 1991 roku w badaniu oceniającym ryzyko nowotworu piersi wśród kobiet z Singapuru. W metaanalizie z 2014 roku opublikowano wyniki przeglądu 11 badań dotyczących spożycia soi i wpływu na ryzyko zachorowania na nowotwór piersi wśród japonek (5 badań kohortowych i 6 case control studies). W dwóch badaniach kohortowych wykazano, że wyższe spożycie soi ma umiarkowany bądź silny efekt w redukcji ryzyka zachorowania na nowotwór piersi. 

W dużym badaniu Singapore Chinese Health Study, wśród 35 303 kobiet, które spożywały różne ilości białka sojowego na dzień, wykazano, że kobiety spożywające białko sojowe w ilości ≥10,6 mg izoflawonów /1000 kcal miały aż o 18% niższe ryzyko wystąpienia raka piersi. Istotność wykazano wśród kobiet w okresie pomenopauzalnym. W innych metaanalizach (m.in. z 2011, 2013 i 2016 roku) wykazano, że wyższe spożycie soi wiąże się z umiarkowanym zmniejszeniem ryzyka zachorowania na nowotwór piersi. Rozbieżności dotyczyły okresu menopauzy. W niektórych metaanalizach korzyści były widoczne przed w innych po menopauzie. W każdym przypadku jednak spożycie soi było przynajmniej pozytywnie związane z efektem zdrowotnym.

U kobiet po menopauzie stężenie estrogenów jest niższe, hormony te produkowane są głównie w tkance tłuszczowej. Fitoestrogeny, przez to, że mają podobną budowę do estrogenów, mogą konkurować z nimi o miejsca w receptorach i blokować dostęp estrogenom. Jeżeli receptory zostaną zajęte przez fitoestrogeny, zmniejsza to dostęp estrogenom, co może działać korzystnie poprzez obniżenie ryzyka zachorowania na nowotwory estrogeno-zależne. Dodatkowo genisteina hamuje aktywność białkowej kinazy tyrozynowej, która jest odpowiedzialna za podział komórkowy w komórkach nowotworowych i pobudzanie ich do wzrostu. Może również hamować proces angiogenezy (powstawanie nowych naczyń krwionośnych), co zmniejsza dostęp do tlenu i substancji odżywczych komórkom nowotworowym.

Soja — im wcześniej, tym lepiej?

Ciekawe jest to, że najsilniejszy efekt ochronny ze spożycia produktów sojowych występuje u kobiet, które spożywały te produkty już w dzieciństwie, a nie jedynie w latach późniejszych. W badaniu Korde i wsp. (2009) wykazano, że kobiety, które spożywały produkty sojowe w dzieciństwie (w wieku 5 – 11 lat), miały istotnie niższe ryzyko zachorowania na nowotwór piersi w porównaniu do kobiet, które zaczęły jeść te produkty w latach późniejszych (powyżej 20 roku życia).

Nie wykazano natomiast efektów pozytywnych wśród kobiet z krajów zachodnich. Spożywały one średnio poniżej 1 mg izoflawonów na dzień i w dodatku głównie z produktów wysoce przetworzonych. 1 mg to praktycznie nic. Azjatki, które emigrowały do krajów zachodnich, również nie miały już zredukowanego ryzyka powstawania nowotworów, co wiąże się z przejęciem tamtejszych zwyczajów żywieniowych.

Nie istnieją naukowe wytyczne, które określają odpowiedni wiek do spożywania mleka roślinnego. Zazwyczaj jednak polecam podawać napoje roślinne po ukończeniu pierwszego roku życia dziecka. Właśnie wtedy zwiększa się zapotrzebowanie dziecka na wapń. Napój roślinny może być istotnym źródłem tego składnika, ale pod warunkiem, że jest o niego wzbogacony. Zapotrzebowanie na wapń u małych dzieci (w wieku 1-3 lata) wynosi 700 mg. Nie jest, więc łatwo spełnić normę bez użycia wzbogaconych napojów roślinnych. Szklanka takiego napoju roślinnego podana dziecku powyżej pierwszego roku życia dostarcza maluszkowi 240 mg wapnia. Niestety, nie wszystkie produkty są wzbogacane w wapń.

Co wiemy o mleku modyfikowanym sojowym i jego wpływie na dzieci?

Pierwsze mleko sojowe dla niemowląt było wprowadzone w 1909 roku i oparte na mące sojowej. Od tamtej pory skład mleka bardzo się zmienił. W 1959 roku zostało wzbogacone w jod, aby zapobiec powstaniu wola tarczycowego powstałego na skutek niedoboru tego składnika. Rok później mąka sojowa została zastąpiona izolatem białka sojowego, dzięki czemu w mleku była wyższa dostępność przyswajalnych aminokwasów. W 1970 roku mleko zostało wzbogacone w metioninę, karnitynę, taurynę, cholinę i inozytol a od 2000 roku formuła sojowa wzbogacana jest również w PUFA.

Mleko modyfikowane sojowe zawiera około 32 – 47 mg izoflawonów na litr napoju. Jest to znacznie więcej niż zawartość tych związków w mleku kobiecym, w którym stężenie wynosi około 1 – 10 mg/l. Niemowlęta spożywające mleko modyfikowane sojowe spożywają zatem dużo większe ilości izoflawonów na dzień i mogą mieć nawet 6 – 11-krotnie wyższe stężenie tych składników w surowicy krwi niż dorośli Japończycy (40 – 240 ng/ml).

W jednym z badań, w którym udział brało 7 niemowląt spożywających mleko sojowe, średnie stężenie izoflawonów w ich osoczu wynosiło 980 ng/ml i mieściło się w przedziale 552 – 1775 ng/ml. Jest to bardzo wysoki poziom. Jednocześnie badania kliniczne wykazują, że niemowlęta karmione mlekiem sojowym modyfikowanym rozwijają się prawidłowo i nie mają problemów z układem rozrodczym.

W 2014 roku ukazał się przegląd 35 badań porównujących niemowlęta spożywające mleko sojowe oraz  odżywianych mlekiem krowim modyfikowanym czy kobiecym. Badacze wywnioskowali, że nie ma żadnych negatywnych skutków zdrowotnych oddziałujących na niemowlęta karmione mlekiem sojowym. Nie ma różnic w ilorazie inteligencji, zaburzeniach zachowania, upośledzeniu uczenia się czy problemach emocjonalnych między dziećmi karmionymi mlekiem sojowym i kobiecym lub modyfikowanym.

Kwas fitynowy i glin w mleku sojowym

Nie wykazano negatywnego wpływu zawartości kwasu fitynowego na absorpcję w jelitach cynku, wapnia, żelaza, fosforu. Nie wykazano, również takiego wpływu na stężenie hemoglobiny, poziom wapnia czy cynku w surowicy krwi. Glin w mleku sojowym spożywanym codziennie mieści się w poziomie dopuszczalnym przez FAO/WHO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa oraz Światowa Organizacja Zdrowia) i nie przekracza 1 mg/kg masy ciała dzieci. W żadnym z dotąd opublikowanych badań nie wykazano negatywnych efektów związanych z glinem w mleku sojowym podawanym noworodkom urodzonym o czasie. 

Spożycie soi po wykryciu nowotworu

Ponieważ izoflawony mają podobną budowę do estrogenów i mają zdolności przyłączania się do ich receptorów, istnieją obawy, że nadmierna ich podaż może mieć działanie kancerogenne, jak w przypadku estrogenów. Jednak, według badań, soja spożywana w normalnych ilościach (z pożywienia, nie z suplementów), nie stanowi zagrożenia dla kobiet, u których nowotwór piersi został już wykryty (później piszę, jakie ilości to normalne ilości).

W badaniu przeprowadzonym wśród ponad 5 tys. kobiet w wieku od 20 do 75 lat, z postawioną diagnozą raka piersi wykazano, że wyższe spożycie soi wiąże się z niższą śmiertelnością z powodu choroby. Badanie trwało niecałe 4 lata i były uwzględnione w nim czynniki takie jak: metody leczenia, dieta uczestniczek, przebyte ciąże i inne. Okazało się, że spożycie soi jest bezpieczne i wiąże się z mniejszym ryzykiem nawrotu choroby. Efekt korzystny widoczny był liniowo, do czasu osiągnięcia dawki 11/d białka sojowego. Powyżej tej ilości, nie wykazano więcej korzyści. 

W metaanalizie uwzględniającej 5 badań (3 chińskie i 2 amerykańskie), gdzie łącznie przebadano 11,224 kobiet z rakiem piersi wykazano, że wyższe spożycie soi obniża śmiertelność o 16% i o 24% obniża ryzyko nawrotu choroby. Amerykański Instytut Badań nad Rakiem również ogłosił na swojej stronie internetowej, że produkty sojowe są bezpieczne zarówno w profilaktyce, jak i podczas leczenia nowotworu piersi (link).

Co więcej, w 2015 roku EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) wydał raport dotyczący bezpieczeństwa spożycia izoflawonów. Został on oparty na 43 badaniach przeprowadzonych na ludziach i 62 na zwierzętach. Badania wśród ludzi nie wykazały ryzyka ze spożycia izoflawonów z żywności. Nie potwierdzono hipotezy, która wskazywała na możliwe zwiększenie ryzyka zachorowania na nowotwór piersi wśród populacji badanych. Nie wykazano żadnego niekorzystnego efektu po suplementacji 150 mg isoflawonów po 30 miesiącach (suplementacji, nie z diety; do tego 150 mg to jest naprawdę duża dawka, nie jemy tyle). Po 60 miesiącach natomiast zgłoszono niektóre niezłośliwe zmiany nowotworowe. Nie wykazano żadnych negatywnych skutków zdrowotnych na tkanki macicy oraz tarczycy przy spożyciu izoflawonów.

Soja a praca tarczycy

W badaniach in vitro wykazano, że izoflawony z soi blokują aktywność enzymu peroksydaza tarczycowa (TPO) – enzymu katalizującego hormony — tyroksynę T4 i trójjodotyroninę T3. Wpływ izoflawonów na pracę tarczycy musi być jednak skorelowany z innymi czynnikami, np. ze zbyt małym spożyciem jodu przy dużym spożyciu związków antyodżywczych, z problemami jelitowymi (np. upośledzone wchłanianie składników odżywczych), problemami z wątrobą, nieprawidłowym działaniem układu odpornościowego itp.

Osoby zdrowe nie muszą się martwić, natomiast osoby z subkliniczną lub jawną niedoczynnością tarczycy powinny kontrolować poziom TSH w przypadku regularnego spożycia soi, jednak nie muszą z niej rezygnować.

Przeprowadzono randomizowane podwójnie zaślepione badanie wśród osób z subkliniczną postacią niedoczynności tarczycy. Wzięło w nim udział sześćdziesięciu pacjentów (8 mężczyzn, 52 kobiety), w wieku 44-70 lat. Badanie było podzielone na dwie części. Pomiędzy pierwszą a drugą częścią był czas na oczyszczenie organizmu z pozostałości spożytych wcześniej izoflawonów (wynosił 8 tygodni). Badani spożywali 30 g białka sojowego (2 mg izoflawonów) w pierwszej części badania i tyle samo białka, lecz o zawartości 16 mg izoflawonów w drugiej części badania. Należy zauważyć, że spożycie izoflawonów na poziomie 2 mg dziennie jest typowe wśród populacji Zachodu, natomiast spożycie 16 mg izoflawonów na dobę jest typowe wśród wegetarian. Przy spożyciu 2 mg izoflawonów na dobę nie zauważono żadnych zmian w stężeniu hormonów tarczycy u osób badanych, natomiast przy dawce 16 mg izoflawonów na dobę u 6 kobiet rozwinęła się jawna niedoczynność tarczycy. 

W innym badaniu (Tonstad i wsp., 2016) również sprawdzano wpływ soi i izoflawonów w diecie na stan tarczycy. W tym badaniu wzięło udział 548 kobiet i 295 mężczyzn. Nie wykazano wpływu konsumpcji soi na funkcje tarczycy u mężczyzn, ale u kobiet już tak. 

Każdy może indywidualnie zareagować na zawartość soi w diecie, przy czym kobiety są zawsze bardziej podatne na choroby tarczycy. Wszystko zależy od indywidualnego metabolizmu, ale również spożycia dawki izoflawonów, jodu i stanu odżywienia. Aby praca tarczycy zachodziła prawidłowo bowiem organizm musi być dobrze odżywiony, należy zwrócić uwagę nie tylko na samą soję, ale spożycie żelaza, cynku, jodu, selenu i większej ilości składników odżywczych. O diecie roślinnej przy niedoczynności tarczycy przeczytasz w tym miejscu.

Soja a nowotwór tarczycy

Czy wysokie spożycie izoflawonów podwyższa ryzyko nowotworu tarczycy? W jednym z badań wzięło udział 608 kobiet z rozpoznanym nowotworem i 558 kobiet jako grupa kontrolna. Wszystkie w wieku 20-74 lata. Okazało się, że spożycie soi pod postacią nieprzetworzoną redukowało ryzyko rozwoju raka tarczycy, spożycie produktów sojowych przetworzonych natomiast nie miało wpływu na to ryzyko. Związek ten zaobserwowano wśród kobiet rasy białej, jak i wśród Azjatek, przed i po menopauzie.

Soja i izoflawony a męska gospodarka hormonalna u mężczyzn

Spożycie izoflawonów sojowych nie ma znaczącego wpływu na hormony męskie. Na dowód tego jest metaanaliza uwzględniająca 32 badania z udziałem mężczyzn w wieku 21 – 74 lata. Spożycie izoflawonów mieściło się w przedziale 20 – 900 mg na dzień, spożycie białka sojowego natomiast w przedziale 0 – 71 g na dzień. Uczestnicy badania spożywali produkty tradycyjne takie jak tofu, mleko sojowe, produkty przetworzone (mąka sojowa i inne) oraz odżywki sojowe i suplementy. Czas trwania badań włączonych do analizy był od 1 tygodnia do 4 lat. Nie wykazano żadnych istotnych statystycznie efektów na gospodarkę hormonalną mężczyzn.

Zdarzają się jednak przypadki ekstremalne i takie są również opisane w literaturze medycznej. Wśród niej możemy znaleźć m.in. przypadek 19-letniego mężczyzny, który spożywał 360 mg izoflawonów na dzień (równoważnik 12-20 porcji soi). Doświadczył on zaburzeń erekcji i miał obniżony poziom testosteronu. Po odstawieniu produktów sojowych parametry te wróciły do normy. Kolejnym case study był 60-letni mężczyzna, który spożywał 360 mg izoflawonów na dzień (pił 3 litry mleka sojowego dziennie). Zaczął cierpieć na zaburzenia libido i rozwinęła się u niego ginekomastia. Pragnę przypomnieć jednak, że były to duże porcje produktów sojowych na dzień i normalnie nie powinno się spożywać takich dawek. Jak powiedział Paracelsus, “wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni truciznę”.

Soja w normalnych ilościach to znaczy ile dziennie?

Jak już wcześniej wspomniałam, normalne ilości soi na dzień są bezpieczne. Jakie to są normalne ilości? Weźmy pod uwagę dziennie spożycie izoflawonów. W krajach zachodu i w Europie wynosi ono mniej niż 3 mg na dzień, w Japonii natomiast 30-50 mg na dzień. Również rodzaj soi spożywanej w Japonii jest inny, spożywane są tam głównie produkty nieprzetworzone. U nas często są to przetworzone teksturaty lub pasztety.

Biorąc pod uwagę tradycyjne produkty sojowe, każdy gram takiego produktu może zawierać 3,5 mg izoflawonów,  a jedna porcja tradycyjnego dania sojowego zawiera około 8 g białka i 25 mg izoflawonów. Jak już wcześniej wspominałam suplementacja dawką 150 mg izoflawonów była bezpieczna. W przypadku wyższych dawek (360 mg / dzień) działy się “dziwne” rzeczy. Zatem wnioskować można, że na spokojnie można zjeść 2-3 porcje produktów sojowych w ciągu dnia (np. 1 szklanka napoju roślinnego + około 150 g tofu), jednak mimo warto mieć urozmaiconą dietę opartą na różnych produktach. 


Potrzebujesz gotowego jadłospisu roślinnego lub jadłospisu? Zajrzyj do sklepu (kliknij poniższą grafikę).

 


 

Bibliografia

  • da Silva LH, Celeghini RMS, Chang YK. Effect of the fermentation of whole soybean flour on the conversion of isoflavones from glycosides to aglycones Food Chemistry. 2011 Oct;128(3):640-644. DOI: 10.1016/j.foodchem.2011.03.079.
  • Lin, J., Krishnan, P.G. & Wang, C. Retention of isoflavones and saponins during the processing of soy protein isolates. J Amer Oil Chem Soc 83, 59–63 (2006). https://doi.org/10.1007/s11746-006-1176-0
  • Food labeling: health claims; soy protein and coronary heart disease. Food and Drug Administration, HHS. Final rule.,” Federal register, 26-Oct-1999. [Online]. Available: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11010706. [Accessed: 09-Feb-2017].
  • Sacks, F. M., Lichtenstein, A., Van Horn, L., Harris, W., Kris-Etherton, P., & Winston, M. (2006). Soy protein, isoflavones, and cardiovascular health: An American Heart Association Science Advisory for professionals from the Nutrition Committee. Circulation, 113(7), 1034-1044. https://doi.org/10.1161/CIRCULATIONAHA.106.171052
  • Jenkins DJ, Mirrahimi A, Srichaikul K, Berryman CE, Wang L, Carleton A, Abdulnour S, Sievenpiper JL, Kendall CW, Kris-Etherton PM. Soy protein reduces serum cholesterol by both intrinsic and food displacement mechanisms. J Nutr. 2010 Dec;140(12):2302S-2311S. doi: 10.3945/jn.110.124958. Epub 2010 Oct 13. PMID: 20943954.
  • Dong JY, Tong X, Wu ZW, Xun PC, He K, Qin LQ. Effect of soya protein on blood pressure: a meta-analysis of randomised controlled trials. Br J Nutr. 2011 Aug;106(3):317-26. doi: 10.1017/S0007114511000262. Epub 2011 Feb 23. PMID: 21342608.
  • Liu XX, Li SH, Chen JZ, Sun K, Wang XJ, Wang XG, Hui RT. Effect of soy isoflavones on blood pressure: a meta-analysis of randomized controlled trials. Nutr Metab Cardiovasc Dis. 2012 Jun;22(6):463-70. doi: 10.1016/j.numecd.2010.09.006. Epub 2011 Feb 9. PMID: 21310599.
  • Hooper L, Kroon PA, Rimm EB, Cohn JS, Harvey I, Le Cornu KA, Ryder JJ, Hall WL, Cassidy A. Flavonoids, flavonoid-rich foods, and cardiovascular risk: a meta-analysis of randomized controlled trials. Am J Clin Nutr. 2008 Jul;88(1):38-50. doi: 10.1093/ajcn/88.1.38. PMID: 18614722.
  • Taku K, Lin N, Cai D, Hu J, Zhao X, Zhang Y, Wang P, Melby MK, Hooper L, Kurzer MS, Mizuno S, Ishimi Y, Watanabe S. Effects of soy isoflavone extract supplements on blood pressure in adult humans: systematic review and meta-analysis of randomized placebo-controlled trials. J Hypertens. 2010 Oct;28(10):1971-82. doi: 10.1097/HJH.0b013e32833c6edb. PMID: 20577121.
  • Birru RL, Ahuja V, Vishnu A, et al. The impact of equol-producing status in modifying the effect of soya isoflavones on risk factors for CHD: a systematic review of randomised controlled trials. J Nutr Sci. 2016;5:e30. Published 2016 Jul 19. doi:10.1017/jns.2016.18.
  • Kenneth D. R. Setchell, Nadine M. Brown, Eva Lydeking-Olsen, The Clinical Importance of the Metabolite Equol—A Clue to the Effectiveness of Soy and Its Isoflavones, The Journal of Nutrition, Volume 132, Issue 12, December 2002, Pages 3577–3584.
  • Jackson RL, Greiwe JS, Schwen RJ. Emerging evidence of the health benefits of S-equol, an estrogen receptor β agonist. Nutr Rev. 2011 Aug;69(8):432-48. doi: 10.1111/j.1753-4887.2011.00400.x. PMID: 21790611.
  • Chandrasekharan S., Aglin A., “Pharmacokinetics of Dietary Isoflavones,” J. Steroids Horm. Sci., vol. s12, no. 1, pp. 1–6, 2013.
  • Patisaul HB, Jefferson W. The pros and cons of phytoestrogens. Front Neuroendocrinol. 2010;31(4):400-419. doi:10.1016/j.yfrne.2010.03.003.
  • Setchell KD, Cole SJ. Method of defining equol-producer status and its frequency among vegetarians. J Nutr. 2006 Aug;136(8):2188-93. doi: 10.1093/jn/136.8.2188. PMID: 16857839.
  • Kenneth D. R. Setchell, Carlo Clerici, Equol: History, Chemistry, and Formation, The Journal of Nutrition, Volume 140, Issue 7, July 2010, Pages 1355S–1362S.
  • Kurahashi N, Iwasaki M, Inoue M, Sasazuki S, Tsugane S. Plasma isoflavones and subsequent risk of prostate cancer in a nested case-control study: the Japan Public Health Center. J Clin Oncol. 2008 Dec 20;26(36):5923-9. doi: 10.1200/JCO.2008.16.8807. Epub 2008 Nov 17. PMID: 19018085.
  • Ozasa, K., Nakao, M., Watanabe, Y., Hayashi, K., Miki, T., Mikami, K., Mori, M., Sakauchi, F., Washio, M., Ito, Y., Suzuki, K., Wakai, K., Tamakoshi, A., Sugano, H., Tamakoshi, A., Ohno, Y., Motohashi, Y., Tsuji, I., Nakamura, Y., … Ishibashi, T. (2004). Serum phytoestrogens and prostate cancer risk in a nested case-control study among Japanese men. Cancer science, 95(1), 65-71. https://doi.org/10.1111/j.1349-7006.2004.tb03172.x
  • Jacobsen, B.K., Knutsen, S.F. & Fraser, G.E. Does high soy milk intake reduce prostate cancer incidence? The Adventist Health Study (United States). Cancer Causes Control 9, 553–557 (1998).
  • Yan L, Spitznagel EL. Soy consumption and prostate cancer risk in men: a revisit of a meta-analysis. Am J Clin Nutr. 2009 Apr;89(4):1155-63. doi: 10.3945/ajcn.2008.27029. Epub 2009 Feb 11. PMID: 19211820.
  • Nagata C, Mizoue T, Tanaka K, Tsuji I, Tamakoshi A, Matsuo K, Wakai K, Inoue M, Tsugane S, Sasazuki S; Research Group for the Development and Evaluation of Cancer Prevention Strategies in Japan. Soy intake and breast cancer risk: an evaluation based on a systematic review of epidemiologic evidence among the Japanese population. Jpn J Clin Oncol. 2014 Mar;44(3):282-95. doi: 10.1093/jjco/hyt203. Epub 2014 Jan 22. PMID: 24453272.
  • Bruce J. Trock, Leena Hilakivi-Clarke, Robert Clarke, Meta-Analysis of Soy Intake and Breast Cancer Risk, JNCI: Journal of the National Cancer Institute, Volume 98, Issue 7, 5 April 2006, Pages 459–471.
  • Dong JY, Qin LQ. Soy isoflavones consumption and risk of breast cancer incidence or recurrence: a meta-analysis of prospective studies. Breast Cancer Res Treat. 2011 Jan;125(2):315-23. doi: 10.1007/s10549-010-1270-8. Epub 2010 Nov 27. PMID: 21113655.
  • Xie Q, Chen ML, Qin Y, Zhang QY, Xu HX, Zhou Y, Mi MT, Zhu JD. Isoflavone consumption and risk of breast cancer: a dose-response meta-analysis of observational studies. Asia Pac J Clin Nutr. 2013;22(1):118-27. doi: 10.6133/apjcn.2013.22.1.16. PMID: 23353619.  
  • Wei, Y., Lv, J., Guo, Y. et al. Soy intake and breast cancer risk: a prospective study of 300,000 Chinese women and a dose–response meta-analysis. Eur J Epidemiol 35, 567–578 (2020). https://doi.org/10.1007/s10654-019-00585-4
  • Messina M, Messina V. The role of soy in vegetarian diets. Nutrients. 2010;2(8):855-888. doi:10.3390/nu2080855.
  • Wu, A., Yu, M., Tseng, CC. et al. Epidemiology of soy exposures and breast cancer risk. Br J Cancer 98, 9–14 (2008). 
  • Ziegler RG, Hoover RN, Pike MC, Hildesheim A, Nomura AM, West DW, Wu-Williams AH, Kolonel LN, Horn-Ross PL, Rosenthal JF, Hyer MB. Migration patterns and breast cancer risk in Asian-American women. J Natl Cancer Inst. 1993 Nov 17;85(22):1819-27. doi: 10.1093/jnci/85.22.1819. PMID: 8230262.
  • Wu AH, Wan P, Hankin J, Tseng CC, Yu MC, Pike MC. Adolescent and adult soy intake and risk of breast cancer in Asian-Americans. Carcinogenesis. 2002 Sep;23(9):1491-6. doi: 10.1093/carcin/23.9.1491. PMID: 12189192.
  • Mark Messina, Anna H Wu, Perspectives on the soy–breast cancer relation, The American Journal of Clinical Nutrition, Volume 89, Issue 5, May 2009, Pages 1673S–1679S.
  • Anna H Wu, Mimi C Yu, Chiu-Chen Tseng, Frank Z Stanczyk, Malcolm C Pike, Dietary patterns and breast cancer risk in Asian American women, The American Journal of Clinical Nutrition, Volume 89, Issue 4.
  • Korde LA, Wu AH, Fears T, Nomura AM, West DW, Kolonel LN, Pike MC, Hoover RN, Ziegler RG. Childhood soy intake and breast cancer risk in Asian American women. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2009 Apr;18(4):1050-9. doi: 10.1158/1055-9965.EPI-08-0405. Epub 2009 Mar 24. PMID: 19318430.
  • Lee SA, Shu XO, Li H, et al. Adolescent and adult soy food intake and breast cancer risk: results from the Shanghai Women’s Health Study. Am J Clin Nutr. 2009;89(6):1920-1926. doi:10.3945/ajcn.2008.27361.
  •  Xiao Ou ShuFan JinQi DaiWanqing WenJohn D. PotterLawrence H. KushiZhixian RuanYu-Tang Gao and Wei Zheng, Soyfood Intake during Adolescence and Subsequent Risk of Breast Cancer among Chinese Women, Cancer Epidemiol Biomarkers Prev 
  • Messina, Mark PhD, MS; Messina, Virginia L. MPH, RD Exploring the Soyfood Controversy, Nutrition Today: March/April 2013 – Volume 48 – Issue 2 – p 68-75.
  • Mark Messina and Geoffrey Redmond.Thyroid.Mar 2006.249-258, 16 Issue 3: March 29, 2006
  • Pamela L. Horn-RossK. J. Hoggatt and Marion M. Lee, Phytoestrogens and Thyroid Cancer Risk,  
  • https://www.aicr.org/news/study-finds-soy-foods-and-cruciferous-vegetables-may-reduce-side-effects-of-breast-cancer-treatment/
  • EFSA Panel on Food Additives and Nutrient Sources added to Food (ANS): Risk assessment for peri- and post=menopausal woman taking food supplements containing isolated isoflavones. EFSA Journal 2015, 21 (10), 4246. 
  • Hamilton-Reeves JM, Vazquez G, Duval SJ, Phipps WR, Kurzer MS, Messina MJ.  Clinical studies show no effects of soy protein or isoflavones on reproductive hormones in men: results of a meta-analysis. Fertility and Sterility 2010; 94 (3) : 997-1007.
  • Siepmann T, Roofeh J, Kiefer FW, Edelson DG. Hypogonadism and erectile dysfunction associated with soy product consumption. Nutrition. 2011 Jul-Aug;27(7-8):859-62. doi: 10.1016/j.nut.2010.10.018. Epub 2011 Feb 25. PMID: 21353476.
  • Jorge Martinez and Jack Lewi (2008) An Unusual Case of Gynecomastia Associated with Soy Product Consumption. Endocrine Practice: May 2008, Vol. 14, No. 4, pp. 415-418.
  • Tonstad S, Jaceldo-Siegl K, Messina M, Haddad E, Fraser GE. The association between soya consumption and serum thyroid-stimulating hormone concentrations in the Adventist Health Study-2. Public Health Nutr. 2016 Jun;19(8):1464-70. doi: 10.1017/S1368980015002943. Epub 2015 Oct 9. PMID: 26450571; PMCID: PMC6061920.
  • H. Szajewska, A. Horvath, A. Rybak, and P. Socha, “Karmienie piersią . Stanowisko Polskiego i Żywienia Dzieci,” 2016.
  • Carbonell-barrachina A. et al., “Inorganic arsenic contents in rice-based infant foods from Spain ,” Environ. Pollut., vol. 163, pp. 77–83, 2012.
  • Westmark C. J. , “Soy-Based Therapeutic Baby Formulas: Testable Hypotheses Regarding the Pros and Cons.,” Front. Nutr., vol. 3, no. January, pp. 1–23, 2016.
  • Jatinder BhatiaFrank Greer and and the Committee on Nutrition, Use of Soy Protein-Based Formulas in Infant Feeding,” Pediatrics, vol. 121, no. 5, 2008.
  • Vandenplas Y, Castrellon PG, Rivas R, Gutiérrez CJ, Garcia LD, Jimenez JE, Anzo A, Hegar B, Alarcon P. Safety of soya-based infant formulas in children. Br J Nutr. 2014 Apr 28;111(8):1340-60. doi: 10.1017/S0007114513003942. Epub 2014 Feb 10. PMID: 24507712.
  • Setchell KD, Zimmer-Nechemias L, Cai J, Heubi JE. Exposure of infants to phyto-oestrogens from soy-based infant formula. Lancet. 1997 Jul 5;350(9070):23-7. doi: 10.1016/S0140-6736(96)09480-9. PMID: 9217716.
  • N. T. Program and C. for the E. of R. to H. Reproduction, “Expert Panel Evaluation of Soy Infant Formula December 16-18, 2009,” pp. 2009–2011, 2009.
  • Cao Y, Calafat AM, Doerge DR, et al. Isoflavones in urine, saliva, and blood of infants: data from a pilot study on the estrogenic activity of soy formula. J Expo Sci Environ Epidemiol. 2009;19(2):223-234. doi:10.1038/jes.2008.44
  • P. Fort, N. Moses, M. Fasano, T. Goldberg, and F. Lifshitz, “Breast and soy-formula feedings in early infancy and the prevalence of autoimmune thyroid disease in children.,” J. Am. Coll. Nutr., vol. 9, no. 2, pp. 164–7, Apr. 1990.
  • Strom BL, Schinnar R, Ziegler EE, Barnhart KT, Sammel MD, Macones GA, Stallings VA, Drulis JM, Nelson SE, Hanson SA. Exposure to soy-based formula in infancy and endocrinological and reproductive outcomes in young adulthood. JAMA. 2001 Aug 15;286(7):807-14. doi: 10.1001/jama.286.7.807. PMID: 11497534.
  • Badger TM, Gilchrist JM, Pivik RT, Andres A, Shankar K, Chen JR, Ronis MJ. The health implications of soy infant formula. Am J Clin Nutr. 2009 May;89(5):1668S-1672S. doi: 10.3945/ajcn.2009.26736U. Epub 2009 Apr 8. PMID: 19357221.
  • T. H. Shepard, G. E. Pyne, J. F. Kirschvink, and M. McLean, “Soybean Goiter,” N. Engl. J. Med., vol. 262, no. 22, pp. 1099–1103, Jun. 1960.
Iwona Kibil
administrator
Magister dietetyki. Od ponad 7 lat prowadzi własną praktykę dietetyczną skierowaną głównie do osób na diecie bezmięsnej. Pracuje m.in. z wegańskimi rodzinami, kobietami w ciąży, małymi dziećmi oraz osobami stosującymi dietę roślinną jako profilaktykę chorób cywilizacyjnych. Swoją praktykę opiera na „evidence-based medicine”. Jest autorką artykułów, warsztatów i wykładów związanych z różnymi aspektami zdrowotnymi diety roślinnej. Jest autorką książek „Wege. Dieta roślinna w praktyce” i “Wege rodzina. Dieta roślinna w praktyce” wydawnictwa PZWL. Sama od lat jstosuje dietę roślinną.

Komentarze

Dodaj komentarz