Blog

Niedoczynność tarczycy i choroba Hashimoto a dieta wegańska

Ten artykuł możesz również przesłuchać w formie podcastu. Znajdziesz go w tym miejscu.

Ten artykuł powstał, gdyż w internecie jest bardzo dużo informacji (najczęściej nieprawdziwych) na temat diety przy niedoczynności tarczycy i chorobie Hashimoto. Często pacjenci przychodzą do mnie z jakimiś dziwnymi pomysłami i zaleceniami, które czasem otrzymują nawet od lekarzy… Z tego artykułu dowiesz się, czym jest niedoczynność tarczycy i jakie mogą być jej objawy, czy dieta ma znaczenie i czy warto stresować się nadmiarem informacji znalezionych w internecie.

Przede wszystkim, ponieważ często słyszę od pacjentów, że weganie są bardziej narażeni na niedoczynność tarczycy, niż osoby na diecie tradycyjnej, chciałabym temu zaprzeczyć. Według badań przeprowadzonych wśród Adwentystów Dnia Siódmego, weganie mają nawet niższe ryzyko niedoczynności tarczycy w porównaniu do nie wegan. Jednak, wszystko zależy od wielu czynników, więc nie chcę tego upraszczać. Wszystko opiszę szczegółowo w tym artykule.

Dlaczego zdrowie tarczycy jest bardzo ważne?

Przede wszystkim dlatego, że od pracy tego narządu (a dokładniej od prawidłowego stężenia hormonów tarczycy) zależy m.in. gospodarka wapniowo-fosforanowa, rozwój i dojrzewanie układu kostnego, metabolizm makroskładników (białek, tłuszczów, węglowodanów), utrzymanie ciepła organizmu, tętno, cykl miesiączkowy i wiele innych funkcji w naszym organizmie.

Niedoczynność tarczycy jest stanem, w którym wydzielanie hormonów tarczycy jest niedostateczne i następuje ich niedobór. Są różne powody choroby (m.in. niedobór jodu, zaburzenia w pracy przysadki mózgowej, wpływ zażywanych leków, nadmiar substancji wolotwórczych w pożywieniu, defekty w syntezie T4 i T3, leki i procesy zapalne. Najczęstszym powodem tej choroby jest jednak zapalenie tarczycy czyli choroba Hashimoto.

Choroba Hashimoto znana jest również jako autoimmunologiczne zapalenie tarczycy lub limfocytarne zapalenie tarczycy o podłożu autoimmunologicznym. W przebiegu choroby Hashimoto następuje niszczenie komórek pęcherzykowych tarczycy i może pojawić się niedoczynność tego gruczołu. W badaniu histopatologicznym widoczne są rozlane nacieki limfocytarne. Naciekające limfocyty T działają destrukcyjnie na miąższ tarczycy, aktywują limfocyty B do przekształcenia w plazmocyty i produkcji przeciwciał przeciw – TPO  i przeciw – Tg. 

Choroba może być przez dłuższy czas niezauważalna, jednak proces zapalny w organizmie się toczy i prawda wychodzi dopiero po miesiącach a nawet latach. Nie jest poznana dokładna przyczyna tej choroby,  wiemy jednak że podłoże może być wieloczynnikowe co oznacza, że dieta i styl życia ma w tym przypadku również duże znaczenie.

Ponieważ, jak wcześniej wspomniałam, tarczyca pełni wiele funkcji w organizmie, zaburzenia w jej pracy mogą mieć wpływ na różne narządy i w przypadku jej niewydolności może dojść do różnych objawów z tym związanych, m.in.:

  •  ogólne spowolnienie organizmu (w tym metabolizmu),
  •  odczuwanie zmęczenia,
  •  problemy z koncentracją,
  •  stany depresyjne, przygnębienie,
  •  szybsze marznięcie, lub ogólnie mniejsza tolerancja zimna,
  •  obrzęki,
  •  suchość skóry,
  •  wypadanie włosów,
  •  zaparcia i wzdęcia

Jak widzisz, przy niedoczynności tarczycy, objawy mogą pojawiać się ze strony różnych układów. Jest to związane z wielokierunkowością działania hormonów tarczycy. Czynność tego narządu kontrolowana jest przez hormon tyreotropowy (TSH). Podwyższenie stężenia TSH będzie odpowiadało za obniżenie się metabolizmu a przez to nabieranie dodatkowych kilogramów. Dodatkowo, osoby cierpiące na niedoczynność tarczycy są bardziej podatne na inne schorzenia metaboliczne, dlatego warto kontrolować również poziom glukozy i insuliny we krwi oraz lipidogram (cholesterol całkowity, HDL, LDL, trójglicerydy).

O insulinooporności będzie inny post, jednak wspomnę w tym miejscu tylko że hormony tarczycy mają wpływ na napływ glukozy do wątroby (poprzez transportery GLUT 2), powoduje to wzrost stężenia wolnych kwasów tłuszczowych i wątrobowej glukoneogenezy (proces przekształcania się związków niskowęglowodanowych w glukozę).

Jak wykryć niedoczynność tarczycy (lub inne choroby tarczycy)?

Przede wszystkim, należy udać się do endokrynologa, który zleci odpowiednie badania, m.in.:

  •  USG tarczycy (zmiany zapalne w tarczycy widać podczas wykonywania tego badania)
  •  oznaczenie przeciwciał przeciwtarczycowych przeciwko antygenom tarczycy (antyTPO, antyTG, receptor dla TSH TSHR)
  •  oznaczenie TSH, ft3, ft4 w surowicy
  •  badanie przedmiotowe tarczycy

U osób z chorobą Hashimoto najczęściej obserwuje się podwyższenie przeciwciał przeciwko tarczycowej peroksydazie jodującej (TPO) i tyreoglobulinie (TG). W przypadku pierwszego wskaźnika aż 95% chorych może mieć podwyższone miano przeciwciał. W przypadku drugiego, od 50 do 80%.

TPO czyli tyreoperoksydaza jest podstawowym enzymem biorącym udział w syntezie hormonów tarczycy. Upośledzona aktywność TPO jest najczęstszą przyczyną częściowego lub całkowitego zahamowania syntezy hormonów tarczycy, prowadząc do niedoczynności tarczycy. 

Obecność przeciwciał (antyTPO) może być wczesnym wskaźnikiem niedoczynności tarczycy, jednak przeważnie oznaczenie tych przeciwciał wiąże się raczej z nieprawidłowościami w układzie immunologicznym i nie musi występować jedynie przy chorobie Hashimoto. Przypuszcza się, że obecność przeciwciał zwiększa predyspozycje organizmu do występowania chorób na tle autoimmunologicznym (nie tylko związanych z tarczycą, ale również bielactwa, chorób reumatycznych, alergii, astmy, łuszczycy i innych chorób z autoagresji) i celiakii. Nie wiadomo jednak, czy najpierw wzrastają przeciwciała i stanowią czynnik ryzyka rozwoju choroby autoimmunologicznej, czy odwrotnie – choroba powoduje wzrost przeciwciał. Wiemy natomiast, że podwyższone antyTPO występuje u chorych na choroby zapalne i ma to związek z nieprawidłową reakcją układu odpornościowego.

Jeżeli ktoś ma podwyższone stężenie przeciwciał, nie znaczy że na pewno będzie miał niedoczynność tarczycy w przyszłości.  Muszą nakładać się na to jeszcze inne czyniniki i jeżeli u pacjenta występują jedynie podwyższone przeciwciała aTPO, nie robi się z tym nic a jedynie poddaje obserwacji.

 

Jak wygląda leczenie jeżeli już niedoczynność tarczycy wystąpi?

Leczenie jest bardzo proste i polega na przyjmowaniu hormonów tarczycy – L-tyroksyny (L-T4). L-tyroksyna czyli euthyrox lub letrox (nazwy handlowe) zmniejszają objawy niedoczynności tarczycy, poprawiają wynik tsh i w niewielkim stopniu wpływają na zmniejszenie stężenia anty-TPO (dzięki zwolnieniu czynności tyreocytów ogranicza to mechanizmy stymulujące przeciwciała anty-TPO). Leczenie  L-T4 prowadzi się bezterminowo. Lek należy przyjmować rano, na pusty żołądek, aby czynniki z diety nie zaburzały jego przyswajania. W diecie roślinnej sporo tych czynników może zaburzać wchłanianie leku (np. soja czy błonnik). Ponadto przyswajalność leku zaburza kawa oraz sok grejpfrutowy.

A jak wygląda dieta? Czy jest jakieś magiczne lekarstwo dietetyczne na niedoczynność tarczycy i chorobę hashimoto?

Przede wszystkim zacznę od tego, że po internecie krąży wiele legend dotyczących choroby Hashmoto i niedoczynności tarczycy. W rzeczywistości wiele z nich nie jest potwierdzonych naukowo (np. że trzeba wyeliminować gluten z diety, czy strączki, że trzeba wprowadzić wywar z kości i tłuszcz kokosowy). Możecie znaleźć całe protokoły i skomplikowane porady, w jaki sposób zredukować miano przeciwciał antyTPO (które tak naprawdę nie musi wcale być związane tylko z problemem z tarczycą) oraz przede wszystkim, jak skomplikować sobie życie i przysporzyć jeszcze więcej stresu…

Pytanie, czy te wszystkie ograniczenia mają jakikolwiek sens?

Najważniejsze w tym wszystkim to:

  • dieta – nie skomplikowana, a dobrze zbilansowana (szczególnie pod kątem składników omówionych poniżej)
  • aktywność fizyczna – jest tak samo ważna jak dieta,
  • relaks – bez tego ciężko o dobre zdrowie, naprawdę.

Oczywiście jest kilka składników w diecie, na które należy zwrócić szczególną uwagę w przypadku niedoczynności tarczycy. Są to: jod, cynk, żelazo, witamina D, kwasy omega-3 i selen. Są jeszcze składniki z diety, które mogą w pewien sposób zaburzać konwersję hormonów tarczycy (goitrogeny, izoflawony), o nich będzie dalej.

Nie znaczy to, że trzeba się skupiać tylko na składnikach wymienionych przeze mnie powyżej, ale warto zwrócić uwagę, czy na pewno znajdują się w diecie w odpowiedniej ilości.

Stosowanie diety wegańskiej przy chorobie Hashimoto i niedoczynności tarczycy może mieć kilka plusów, ale i rownież minusów

Dieta wegańska jest niskokaloryczna. Często również pacjenci z nadwagą czy otyłością poszukują magicznych diet opartych na postach czy innych ograniczeniach kalorycznych. Nie mają przy tym świadomości, że niedożywienie białkowo-kaloryczne może powodować upośledzenie pracy tarczycy i obniżenie się stężenia produkowanych hormonów T3 i T4. Jest to mechanizm adaptacyjny jako odpowiedź na niedobór energii i białka w diecie. Podczas głodzenia się zachodzą zmiany w morfologii tarczycy. Zmniejsza się jej objętość i jednocześnie pola powierzchni komórek pęcherzykowych tarczycy (tyreocytów). Obniża się również aktywność pracy enzymu TPO oraz dejodynaz przekształcających hormony tarczycy. Upośledzony jest transport T4 do komórek wątroby i obniża się wychwyt T3.

Bardzo ważne jest spożycie białka i tłuszczów w odpowiedniej ilości, ale również rodzaj tłuszczu ma dla tarczycy istotne znaczenie. Rodzaj spożywanych tłuszczów wpływa przede wszystkim na intensywność syntezy hormonów tarczycy. Szczególnie stymulujący wpływ na ten proces mają kwasy  omega-3, hamujący natomiast nasycone kwasy tłuszczowe. W badaniach na szczurach dieta zawierająca 20% smalcu (NKT) zmniejszała aktywność  TPO, dieta zawierająca DHA zwiększała. W diecie roślinnej nie jemy smalcu, ale tłuszcze nasycone znajdują się w innych produktach takich, jak np. olej kokosowy czy palmowy. Tłuszcze omega-3 znajdziemy natomiast w produktach takich jak siemię lniane, nasiona chia, olej lniany czy olej z lnianki. Więcej w tym temacie jest w innym poście. Niestety nie ma w diecie roślinnej DHA i nie polegałabym jedynie na konwersji endogennej, gdyż jest bardzo słaba. Proponuję zatem suplementację DHA w ilości minimum 500 mg na dzień.

Stanowczo odradzam natomiast diety o bardzo małej zawartości tłuszczu ogółem i dietę, w której kwasów omega-3 brakuje. W przypadku kiedy ich brakuje w diecie (a także w organizmie), ich miejsce muszą zająć inne tłuszcze – omega -6 czy nasycone.

Jod i selen

Jod jest bardzo ważnym regulatorem procesu syntezy i wydzielania hormonów tarczycy. Jod absorbowany jest z przewodu pokarmowego głównie w jelicie cienkim i częściowo w żołądku pod postacią jodków. Dostaje się do osocza  a z krążenia wychwytywany jest przez tarczycę, gdzie się gromadzi. W warunkach dostatecznej podaży jodu 15-30% wchłoniętego z przewodu pokarmowego gromadzi się w tarczycy; w stanach niedoboru ten odsetek może wzrosnąć nawet do 80%. Taki proces może prowadzić do rozrostu tarczycy czyli tzw. wola tarczycowego. Początkowo wole ma charakter wola miąższowego i nie towarzyszą mu zaburzenia czynności tarczycy. Z upływem lat zmiany prowadzą do tworzenia się torbieli, rozplemu tkanki łącznej i pojawienia się drobnych zmian guzkowych w tarczycy. To wiąże się nawet z ryzykiem rozwinięcia się raka tarczycy. 

A więc jod jest składnikiem niezbędnym do pracy tarczycy i produkcji jej hormonów (tyroksyny i trójjodotyroniny). Najwięcej jodu zawierają ryby morskie, owoce morza, algi i wszelkie rośliny rosnące na terenach przy morzach. Produkty rosnące z dala od morza odznaczają się niewielką ilością tego składnika. Zapotrzebowanie na jod dla dorosłej zdrowej osoby to 150 mcg jodu na dzień, kobiety w ciąży 220 mcg i karmiącej 290 mcg. Kiedy jodu w diecie jest zbyt mało (poniżej 100 µg na dzień), uruchamiają się rezerwy zgromadzone w organizmie i jak już wspominałam, po jakimś czasie może przerodzić się to w niedoczynność tarczycy (poziom TSH zaczyna wzrastać).

Źródła jodu w diecie wegańskiej i wegetariańskiej

Głównym produktem dostarczającym tego składnika jest sól kuchenna jodowana. W jednej łyżeczce tej soli powinno znaleźć się ok 150 µg jodu, czyli dzienne dawka dla osoby dorosłej. Jeżeli ktoś używa soli himalajskiej niejodowanej, to ma ona dużo mniej jodu. Weganie, którzy przechodzą na zdrową i niskoprzetworzoną dietę a unikają przy tym soli, mogą mieć niedobór jodu.

Innym źródłem jodu mogą być wodorosty oraz woda jodowana. Najwięcej jodu znajdziemy w wakame, kelpie i kombu, ale zawartość jodu w algach niestety jest zmienna, może zależeć od sezonu roku, głębokości na której rosły, czy temperatury wody.

Jod zawarty jest też w suplementach diety (np. kelpie). Jeżeli ktoś nie soli, nie je wodorostów i nie pije wody jodowanej, być może wymaga suplementacji. Trzeba omówić ją z lekarzem lub dietetykiem. Osoby chorujące na chorobę Hashimoto czy nadczynność tarczycy nie powinny  suplementować jodu bez konsultacji z endokrynologiem prowadzącym, gdyż nadmiar tego składnika bardziej im zaszkodzi, niż pomoże.

Dlaczego?

Choroba Hashimoto występuje częściej na obszarach, gdzie podaż jodu jest zwiększona i nawet niewielki wzrost spożycia jodu u osób z ch. Hashimoto może mieć niekorzystny wpływ na stan zapalny tarczycy. Faktycznie w krajach, w których wprowadzono programy profilaktyczne chorób wywołanych niedoborem jodu, polegające przede wszystkim na wzbogacaniu żywności tym pierwiastkiem, zanotowano wzrost częstotliwości występowania autoimmunologicznych chorób tarczycy. Dzieje się tak, gdyż nadmiar jodu indukuje apoptozę komórek tarczycy, prowadzi do uwolnienia większych ilości antygenów tarczycowych i w końcu aktywacji autoreaktywnych limfocytów T i cytokin prozapalnych. Przy utlenianiu się jodu z udziałem tyreoperoksydazy powstaje H2O2. W niewielkiej ilości związek ten jest niezbędny dopowstawania tyrozyny (T4) i trójjodotyroniny (t3), ale nadmiar musi być szybko zneutralizowany przy udziale enzymu peroksydaza glutationowa 3 (GPx3), gdyż zbyt wysoskie jego stężenie może powodować destrukcję i włóknienie gruczołu. I właśnie tu z pomocą przychodzi selen, który znajduje się w centrum aktywnym peroksydazy glutationowej. Ciężki niedobór selenu prowadzi do obniżenia aktywności tego enzymu i osłabienia ochrony tarczycy.

A więc niedobór jodu może prowadzić do niedoczynności tarczycy, nadmiar natomiast hamuje syntezę i wydzielanie jej hormonów. Takżem aby rekacje biochemiczne mogły zachodzić w prawidłowych warunkach jod i selen muszą być w normie. Ważne jest, aby nie wprowadzać jedynie suplementacji selenem, jeżeli nie wiadomo, czy jod jest w organizmie na odpowiednim poziomie. Nadmierna suplementacja selenem bowiem może nasilać skutki niedoboru jodu prowadząc do wzmożonej konwersji T4 do T3 przy udziale dejodynaz.

Badania wskazują na to, że weganie mają mniejsze stężenie jodu w organizmie. Jest to związane z niższą podażą z diety, ale również większą ilością związków utrudniających wchłanianie tego składnika z diety (m.in. goitrogeny i izoflawony, o których powiem za chwilę).

Jeszcze kilka zdań na temat selenu. Jak już wiesz, selen  odgrywa bardzo ważną role w pracy tarczycy. Przede wszystkim selen znajduje się w centrum aktywnym peroksydazy glutationowej (GSH-PX) ale również w dejodynazach jodotyroninowych – enzymach, które konwertują T4 do aktywnej formy hormonu tarczycy, T3.

Także niedobór selenu prowadzi do zmniejszenia aktywności tych enzymów. peroksydazy glutationowej i jednocześnie powoduje obniżenie efektywności konwersji T4 do T3. Przypuszcza się że niedobór tego pierwiastka przyczynia się do progresji rozwoju choroby Hashimoto. O selenie przeczytasz też w innym poście.

Według EFSA (Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności zapotrzebowanie na ten składnik wynosi 70 µg/dobę dla osób powyżej 15 lat. 

Niestety nie ma dobrych roślinnych źródeł selenu. Znajduje się on głównie w rybach, mięsie zwierząt oraz w mniejszej ilości w zbożach, nasionach strączkowych, orzechach, czosnku czy pieczarkach. Wśród europejczyków największe spożycie selenu odnotowano wśród Hiszpanów (nawet powyżej normy EFSA) oraz mieszkańców Francji i Belgii (odpowiednio do wyznaczonej normy EFSA), mniejsze spożycie jest natomiast na Słowenii, we Włoszech, Wielkiej Brytanii i w Polsce. W Polsce spożycie wynosi ok 65 µg wśród mężczyzn i ok 40 µg wśród kobiet, a w Wielkiej Brytanii około 50-60 µg.

Zawartość tego składnika w orzechach brazylijskich (znanych jako super źródło selenu) zależy jednak od kraju pochodzenia. W jednym z badań wskazano na możliwą zawartość selenu w orzechach brazylijskich w ilości 1,6 – 20,2 µg/gram, gdzie najwięcej selenu było w orzechach pochodzących z krajów Ameryki Południowej (20,2 µg/gram), mniej (6,5 µg/gram) w orzechach pochodzących z Peru, z Brazylii (3,6 µg/gram) a najmniej w orzechach pochodzących z Boliwii (1,6 µg/gram). Te ostatnie są najlepiej dostępne w Polsce. O orzechy z Peru czy Brazylii jest trudniej, natomiast orzechy z krajów Północnej części Ameryki Południowej (Wenezuela lub Kolumbia) są praktycznie niedostępne w sprzedaży w naszym kraju.

Cynk

Cynk jest składnikiem białek receptorowych trijodotyroniny, więc w przypadku niedoboru, obserwuje się niższe stężenie tego hormonu. Ponadto cynk jest istotnym składnikiem wzmacniającym odporność organizmu i kiedy jego stężenie w organizmie jest niskie, rośnie miano przeciwciał przeciwtarczycowych. W diecie roślinnej głównym źródłem cynku są nasiona strączkowe, produkty pełnoziarniste, orzechy i grzyby. O tym składniki napiszę jeszcze wkrótce.

Żelazo

Żelazo wchodzi w skład enzymu TPO, który jak już wiesz bierze udział w syntezie hormonów tarczycy. Kiedy następuje niedobór żelaza, konwersja hormonów T4 do T3 jest mało wydajna i poziom TSH może wzrastać. Również w badaniach wykazano, że osoby cierpiące na niedoczynność tarczycy i chorobę Hashimoto mają niższy status żelaza w organizmie. Na pewno należy na ten składnik zwrócić większą uwagę. Przeczytasz o nim więcej w tym miejscu.

Witamina D

Wykazano, że obniżone stężenie witaminy D w surowicy (poniżej 10ng/ml) jest związane z rozwojem wielu chorób autoimmunologicznych, w tym choroby Hashimoto dlatego jest ona kolejnym składnikiem, na który należy zwrócić uwagę.

Witamina A

Tyroksyna jest niezbędna do konwersji beta-karotenu do aktywnej formy witaminy A. W przypadku nieprawidłowej pracy tarczycy konwersja może być mniej efektywna. I tak w badaniach wśród kobiet z subkliniczną niedoczynnością tarczycy suplementacja witaminą A poprawiała funkcję tarczycy i redukowała poziom TSH. Braki witaminy A mogą wystąpić również podczas stosowania diet o bardzo małej zawartości tłuszczu (5 – 10 g / dzień).

W diecie roślinnej witamina A występuje po postacią beta-karotenu – prowitaminy A, kóre konwertowana jest w organizmie do jej aktywnej formy przy udziale tłuszczu. Mała ilość białka w posiłku zmniejsza wchłanianie witaminy A oraz konwersję beta-karotenu do jej aktywnej formy. Oprócz tłuszczów, w posiłkach warto również zwrócić uwagę na białko i strukturę posiłków. Białko, gdyż niska jego zawartość w posiłku redukuje biodostępność beta-karotenu. Struktura, gdyż biodostępność prowitaminy A jest wyższa ze zmiksowanych  i rozgniecionych warzyw, niż z surowych w całości. Przykładowo niodostępność beta karotenu z surowej marchwi wynosi 26 %, z soku marchwiowego 45 %, biodostępność z surowego szpinaku w całości wynosi 5 %, ze zmiksowanego szpinaku już 9%.

Związki, które mogą zaburzać przyswajanie jodu. Czy naprawdę mogą nam tak bardzo zaszkodzić, jak podają internety?

Goitrogeny

Związki te (a szczególnie ich metabolity) spożywane w dużych ilościach mogą spowodować zaburzenia w syntezie hormonów tarczycy (powodują zaburzenia pracy TPO). Goitrogeny nazywa się substancjami wolotwórczymi, gdyż ich nadmiar powoduje upośledzenie w przyswajaniu jodu i przerost tarczycy, zwany „wolem tarczycowym”. Występują one w roślinach krzyżowych (kapuście, brokułach, kapuście bok-choi, kalafiorze, brukselce) i rzepie, kalarepie, kapuście pekińskiej, rzepaku, rzodkiewce, rukoli, gorczycy, chrzanie czy manioku.

Wszystkie rośliny zawierające glukozynolany posiadają również enzym mirozynaza, który występuje w ich ścianach komórkowych. Kiedy warzywa są posiekane, enzym łączy się z glukozylanami i powstają izotiocyjaniany. Te mają działanie zaburzające pracę TPO, ale jednocześnie udokumentowane korzystne właściwości na zdrowie, m.in. właściwości przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i  przeciwnowotworowe. Szczególnie, jeżeli podaż jodu jest odpowiednia.

Przede wszystkim, jak już wiesz, produkty te zawierają goitrogeny. Nie znaczy to jednak, że trzeba je eliminować z diety nawet kiedy cierpisz na niedoczynność tarczycy. Rośliny krzyżowe są bogatym źródłem bardzo cennych przeciwutleniaczy i w dodatku są niskokaloryczne (to ważne dla osób zmagających się z nadwagą).

Jeżeli cierpisz na niedoczynność tarczycy (szczególnie z niedoboru jodu), możesz jedynie uważać, żeby nie jeść warzyw krzyżowych zbyt dużo (w szczególności na surowo). Jeżeli nie posiekasz warzyw przed obróbką termiczną, podczas gotowania mirozynaza zostaje już inaktywowana, jak to enzym (powyżej 90C traci swoje właściwości). Same glukozynolany w dużej mierze ulegają destrukcji podczas gotowania bez przykrycia (ulatniają się z parą wodną), więc tak naprawdę warzywa krzyżowe mogą Ci szkodzić, jeżeli jesz ich zbyt dużo i w szczególności na surowo. Nie jedz więc 1 brokułu na dzień, ale szklanka jest już jak najbardziej ok.

W przypadku niedoczynności tarczycy spowodowanej niedoborem jodu, pamiętaj, że im mniejsze jest spożycie jodu, tym silniejsze będzie antyodżywcze działanie glukozynolanów

Ile kapusty to za dużo kapusty?

Jedyny podejrzany przypadek, jaki znalazłam to przypadek 88-letniej chińskiej kobiety, u której rozwinęła się ciężka niedoczynność tarczycy po spożyciu 1-1,5 kg surowego bok choy codziennie przez kilka miesięcy. Kobieta została przywieziona do szpitala przez rodzinę. Poziom TSH wskazywał na 74,4 mIU (przy czym 4 miesiące wcześniej wynosił 0,65 mIU i nie miała żadnych problemów z tarczycą), wolna tyroksyna była niewykrywalna w teście.  Kobieta jadła tyle surowej kapusty, gdyż wierzyła, że pomoże jej to w kontroli cukrzycy… .

Soja i izofawony sojowe

Kolejnym składnikiem ograniczającym przyswajanie jodu są izoflawony spożywane z soi oraz w mniejszym stopniu z innych nasion roślin strączkowych. Składniki te również blokują aktywność enzymu TPO. Jednak jak już wiesz, samo spożycie izoflawonów nie jest jedynym czynnikiem zaburzającym pracę tego enzymu i muszą być z nim skorelowane inne przyczyny, które zależą od wielu czynników, w tym zbyt małego spożycia jodu (przy dużym spożyciu izoflawonów), problemy jelitowe (np. upośledzone wchłanianie składników odżywczych), problemy związane z metabolizmem wątrobowym, nieprawidłowe działanie układu odpornościowego itp.

W badaniu randomizowanym przeprowadzonym wśród 60 osób z subkliniczną postancią niedoczynnośćci tarczycy (TSH podwyższone, ale hormony tarczycy pozostają w normie), jedynie u 6 kobiet rozwinęła się jawna niedoczynność tarczycy po zwiększeniu spożycia izoflawonów  z 2 na 16 mg na dzień. Dodatkowo, osoby badane spożywały koncentrat białka sojowego a nie tradycyjne produkty, jak napój, tofu, tempeh czy edamame. W innych badaniach z osobami zdrowymi (bez subklinicznej niedoczynności), nie wykazano negatywnych efektów po spożyciu soi. Wniosek jest taki, że osoby zdrowe nie muszą się martwić, ale osoby z subkliniczną lub jawną niedoczynnością tarczycy powinny kontrolować poziom TSH w przypadku regularnego spożycia soi. Nie muszą z niej rezygnować.

A jak jest z glutenem? Czy warto stosować dietę bezglutenową w przypadku choroby Hashimoto?

Na dzień dzisiejszy nie ma wystarczająco dużo dowodów, aby sądzić że dieta bezglutenowa jest optymalna dla osób cierpiących na chorobę Hashimoto. Na pewno warto zbadać, czy osoba chorująca na tę chorobę nie ma przy okazji celiakii, ponieważ choroby autoimmunologiczne lubią występować wspólnie.

Co oznaczyć? Oznaczamy przeciwciała przeciw transglutaminazie tkankowej w klasie IgA (łącznie z badaniem całkowitego stężenia IgA), przeciwciała przeciwendomyzjalne (EMA) i przeciwciała przeciw deaminowanym peptydom gliadyny (anty-DPG).

Trzeba pamiętać również, że jeżeli ktoś jest wcześniej na diecie bezglutenowej, to wynik badania nie będzie miarodajny.

Lektyny

Lektyny występują głównie w nasionach strączkowych, ale również w mniejszych ilościach owocach (np. bananach, cytrynie, melonie, śliwkach, truskawkach, jabłku, grejpfrucie itp.), warzywach (np. cebuli, porze, czosnku, pomidorach, ziemniakach) oraz przetworach zbożowych i naprawdę stanowią naturalny element diety człowieka. Co prawda, mogą mieć zdolność do uszkodzeń komórek przewodu pokarmowego (zaburzeń w rozwoju flory bakteryjnej jelit, uszkodzeń kosmków jelitowych) oraz mogą stymulować układ immunologiczny, ale trzeba by jeść nasiona strączkowe na surowo (nie polecam!).

W literaturze opisywano przypadki zatruć lektynami, w badaniach na szczurach zatrucia prowadziły nawet do śmierci, jednak było to związane ze spożywanie niedogotowanej fasoli czerwonej, która zawiera najsilniejszy rodzaj lektyn. W rzeczywistości większość z lektyn jest inaktywowana podczas obróbki kulinarnej, więc ugotowane nasiona strączkowe są bezpieczne.

Podsumowanie

W przypadku chorób tarczycy dieta jest bardzo ważna ale należy pamiętać przy tym, żeby była jak najbardziej indywidualna. To, co pomaga jednej osobie wcale nie musi pomóc kolejnej. Dieta powinna być urozmaicona, zawierać produkty które są źródłem białka, żelaza, cynku i selenu. Dodatkowo niezbędna jest suplementacja witaminą D i B12. Doradzałabym dodatek kwasów omega-3.

Jeżeli ktoś cierpi na nietolerancję glutenu lub celiakię, należy wykluczyć produkty glutenowe z diety.

Warto także skupić się na dobrych tłuszczach: orzechy, nasiona, awokado, oliwa. Unikać tłuszczów nasyconych i nadmiaru omega-6. Wybierać produkty o niższym indeksie glikemicznym lub łączyć je z tymi, które mają trochę wyższy.

Dodatkowo nie polecam żadnych głodówek, gdyż w stanie głodu konwersja T3 z T4 jest osłabiona i ciężko jest dostarczyć z pożywienia odpowiednią ilość ważnych składników.

 


Poszukujesz więcej informacji?


 

 

Bibliografia

 S. Tonstad, E. Nathan, K. Oda, and G. Fraser, “Vegan diets and hypothyroidism.,” Nutrients, vol. 5, no. 11, pp. 4642–52, Nov. 2013.

A. M. Leung, A. LaMar, X. He, L. E. Braverman, and E. N. Pearce, “Iodine status and thyroid function of Boston-area vegetarians and vegans,” J. Clin. Endocrinol. Metab., vol. 96, no. 8, pp. 1303–1307, 2011.

A. Bossowski and E. Otto-Buczkowska, “Schorzenia tarczycy o podłożu,” in Pediatria – co nowego?, II popr. i., Wrocław: Cornetis, 2011.

K. Szwajkosz, A. Wawryniuk, K. Sawicka, and R. Łuczyk, “Niedoczynność tarczycy jako skutek przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia gruczołu tarczowego Hypothyroidism being caused by chronic autoimmune inflammation of the thyroid gland,” J. Educ. Heal. Sport, vol. 7, no. 5, pp. 41–54, 2017.

K. Krekora-Wollny, “Niedoczynność tarczycy a otyłość,” Forum Zaburzeń Metab., vol. 1, no. 41, pp. 63–65, 2010.

 J. Kuliczkowska-Płaksej, M. Tupikowska, K. Zatońska, and G. Bednarek-Tupikowska, “Subkliniczna dysfunkcja tarczycy – czy i kiedy leczyć ? Progresja do HYPO,” Fam. Med. Prim. Care Rev., vol. 15, no. 1, pp. 27–33, 2013.

R. V. W. Murray, Robert K, Granner Daryl K, Biochemia harpera ilustrowana, Wydanie IV. Warszawa: PZWL, 2016.

 J. Sowiński et al., “Recommendations of the Polish Society of Endocrinology and Polish Diabetes Association for the management of thyroid dysfunction in type 1 and type 2 diabetes.,” Endokrynol. Pol., vol. 64, no. 1, pp. 73–7, 2013.

Jacek Belkowski, “http://www.endokrynologia.net.” .

M. Krajcovicova-Kudlackova, K. Bučková, I. Klimeš, and E. Šeboková, “Iodine deficiency in vegetarians and vegans,” Ann. Nutr. Metab., vol. 47, no. 5, pp. 183–185, 2003.

E. Zakrzewska, M. Zegan, E. Michota-katulska, Z. Dietetyczne, and W. N. Ś. Ci, “Zalecenia dietetyczne w niedoczynności tarczycy przy współwystępowaniu choroby hashimoto,” Bromat.Chem.Toksykol., vol. 2, pp. 117–127, 2015.

W. F. Ganong, Fizjologia. Warszawa: PZWL, 2007.

K. Pawlas, “Stężenie selenu we krwi w różnych populacjach osób zdrowych i chorych – przegląd piśmiennictwa z lat 2005 – 2010,” Med. Środowiskowa – Environ. Med., vol. 14, no. 1, pp. 93–104, 2011.

M. Stuss, M. Michalska-Kasiczak, and E. Sewerynek, “The role of selenium in thyroid gland pathophysiology,” Endokrynol. Pol., vol. 68, no. 4, pp. 440–454, 2017.

S. J. Fairweather-Tait et al., “Selenium in Human Health and Disease,” Antioxid. Redox Signal., vol. 14, no. 7, pp. 1337–1383, 2011.

EFSA, “Dietary Reference Values for nutrients – summary report,” 2017.

H. Zhao, Y. Tian, Z. Liu, X. Li, M. Feng, and T. Huang, “Correlation Between Iodine Intake and Thyroid Disorders: A Cross-Sectional Study from the South of China,” Biol. Trace Elem. Res., vol. 162, no. 1–3, pp. 87–94, 2014.

L. Dal Maso, C. Bosetti, C. La Vecchia, and S. Franceschi, “Risk factors for thyroid cancer: An epidemiological review focused on nutritional factors,” Cancer Causes Control, vol. 20, no. 1, pp. 75–86, 2009.

C. Bosetti et al., “Cruciferous vegetables and cancer risk in a network of case-control studies,” Ann. Oncol., vol. 23, no. 8, pp. 2198–2203, 2012.

S. K. Jung, K. Kim, K. Tae, G. Kong, and M. K. Kim, “The effect of raw vegetable and fruit intake on thyroid cancer risk among women: A case-control study in South Korea,” Br. J. Nutr., vol. 109, no. 1, pp. 118–128, 2013.

M. Chu and T. F. Seltzer, “Myxedema Coma Induced by Ingestion of Raw Bok Choy,” N. Engl. J. Med., vol. 362, no. 20, pp. 1945–1946, 2010.

M. Messina, “Insights Gained from 20 Years of Soy Research,” J. Nutr., vol. 140, p. 2289S–2295S, 2010.

M. I. Liontiris and E. E. Mazokopakis, “A concise review of Hashimoto thyroiditis (HT) and the importance of iodine, selenium, Vitamin D and gluten on the autoimmunity and dietary management of HT patients.Points that need more investigation,” Hell. J. Nucl. Med., vol. 20, no. 1, pp. 51–56, 2017.

M. K. Anna Wociór, Henryk Kostyra, “Lektyny żywności,” ŻYWNOŚĆ. Nauk. Technol. Jakość, vol. 6, no. 61, pp. 16–24, 2008.

P. Bora, “Anti-Nutritional Factors in Foods and their Effects,” J. Acad. Ind. Res., vol. 3, no. 6, pp. 285–290, 2014.

S. Aricigil and I. F. Pryme, “Potential Beneficial Effects of Dietary Plant Lectins on Health,” Nat. Prod. Res. Rev., vol. 2, no. November, 2015.

H. Fekadu Gemede, H. F. Gemede, and N. Ratta, “Antinutritional Factors in Plant Foods: Potential Health Benefits and Adverse Effects,” Int. J. Nutr. Food Sci., vol. 3, no. 4, pp. 284–289, 2014.

N. D. Noah,  a E. Bender, G. B. Reaidi, and R. J. Gilbert, “Food poisoning from raw red kidney beans.,” Br. Med. J., vol. 281, no. 6234, pp. 236–237, 1980.

I. M. Vasconcelos and J. T. A. Oliveira, “Antinutritional properties of plant lectins,” Toxicon, vol. 44, no. 4, pp. 385–403, 2004.

K. O. Soetan and O. E. Oyewole, “The need for adequate processing to reduce the anti- nutritional factors in plants used as human foods and animal feeds: A review,” African J. Food Sci., vol. 3, no. 9, pp. 223–232, 2009.

 

Komentarze

Dodaj komentarz